piątek, 20 stycznia 2012

Wyzwanie wiankowe 1/12-WIANEK MONOCHROMATYCZNY


Z pewna taką nieśmiałością... rozpoczynam dziś cykl inspiracji wiankowych, które co miesiąc od stycznia do grudnia 2012 będą powstawały w grupie "17", która zdecydowała się podjąć wyzwanie Rudlis i tworzyć wianki zgodnie z jej wytycznymi.
20 dnia każdego miesiąca, o godz. 20.00 lub tuż po, jeśli ktoś zaśpi;-) pojawią się nowe wianki, wykonany wg nowych wskazówek.
W tym miesiącu, na dobry początek WIANEK MONOCHROMATYCZNY.

Przyznam szczerze, że wcale nie było tak łatwo trzymać się jednego koloru, ale chyba efekt końcowy nie jest najgorszy;-)
Mój wianek powstał na styropianowej bazie o średnicy 30 cm. W pierwszej wersji miał być obszydełkowany, później okręcony pojedynczą nitką, a ostatecznie został owinięty szydełkowym łańcuszkiem z nici lnianych w kolorze złamanej bieli.
Parę ładnych metrów łańcuszka zużyłam, szczęśliwie można go robić "bez patrzenia", więc jeden filmowy wieczór i był gotowy;-)
Dodatki również szydełkowe: kwiatki i duże listki również lniane, a liściasta koronka wokół wianka powstała z włóczki tasiemkowej w zbliżonej do lnianych nici kolorystyce.
Z efektu końcowego jestem całkiem zadowolona, nawet mam kilka pomysłów na ulepszenie "prototypu" w kolejnych jego wcieleniach, więc jest szansa na kolejne egzemplarze tą "techniką", choć raczej nie w ramach tego projektu, bo pewnie Rudlis zaskoczy nas oryginalnym tematem na luty;-)



Zobaczcie jak poradziły sobie inne dziewczyny

P.S.
Dzięki Asiu;-)

18 słówek do mnie;-):

  1. Wianek wygląda świetnie! Robi wrażenie :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  2. Cieszę się że dziś mamy tyyyle oglądania! bardzo mi się Twój wianek podoba-bo to moje klimaty -kolorki też !!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  3. Skacze z blogu na blog i nie wiem gdzie mam zaczac komentowac. Przepiekny i wyglada na bardzo pracochlonny!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  4. Piękny, wygląda jak w pięknym sweterku!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  5. O, kurcze :) Ależ to cudne rękodzieło! Normalnie jestem pod wrażeniem. Kwiaty szydełkowe, różyczki przepiękne! Żałuję tylko, że nie da się go zmacać :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  6. Robi niesamowite wrażenie! Fantastycznie go sfotografowałaś - to stare drewno podkreśliło wszystkie atuty wianka. No i zazdroszczę tej szydełkowej umiejętności...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  7. Piękny :) Mi się kojarzy ze ślubem w stylu retro :)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  8. Wow!!! pracowity... ale wygląda jak wyciągnięty z babcinego kuferka... o jak fajnie ze u Ciebie gra i śpiewa Nora, uwielbiam...

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  9. Szydełko to wyższa szkoła jazdy!
    Piękny wianek!:-)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  10. O ludzie, wymiękam. Absolutna rewelacja!

    OdpowiedzUsuń na zawsze
  11. wow! napatrzeć się nie mogę....cudo wydziergałaś! pomysł i wykonanie mistrzowskie:)

    OdpowiedzUsuń na zawsze
    Odpowiedzi
    1. Oszczędnie zamierzałam wyrazić swój podziw, ale najlepiej będzie jak powiem wprost:SUPER...Serdecznie pozdrawiam i życzę weny twórczej.

      Usuń na zawsze
  12. piękny, pomysł ekstra, wrażenie niesamowite
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń na zawsze

Witam... i zapraszam ponownie;-) Dziękuję za odwiedziny i pozostawiony ślad...